Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 334 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


"Droga, którą idziemy to muzyka do której zawsze dążyliśmy."

sobota, 27 grudnia 2008 17:26

Aga znalazła wywiad z Bastkiem(Sebastian Riedel syn Ryśka ale to chyba każdy wie) i zespołem Cree więc dodaję xD

Wywiad przeprowadzony (przynajmniej wten dzień dodany na WP) 25 stycznia br.

Skąd nazwa na pomysł nowego albumu. Czy sugeruje on, że nie macie najmniejszego zamiaru się zmieniać?

Cree: Dokładnie tak. Droga którą idziemy to muzyka do której zawsze dążyliśmy.



Czy w takim razie, przy tej piąte już płycie, jesteście wobec siebie raczej bezkrytyczni, czy też na odwrót?

Cree: Nigdy nie jest tak, że nie znajdzie się coś co można skrytykować. Zawsze znajdujemy coś co można by poprawić, dodać coś nowego. Nagrywamy kawałek, a później podczas koncertów on zaczyna zupełnie inaczej chodzić. Zazwyczaj w takich momentach dochodzą do nas myśli typu: "Można to było zrobić jeszcze lepiej".


Tyle, że jest już po fakcie...


Cree: Wiesz, płyta jest jak zdjęcie. Obrazuje zespół w konkretnym momencie i jest tematem zamkniętym. Ale nie ma sensu wracać do tego rozważając że mogło być lepiej.

A czy nad tym nowym albumem trudno się pracowało?

Cree: Płyta była nagrywana etapami. Najpierw sekcja rytmiczna, perkusja, bas, gitary, cała muzyka 100% live. Później dogrywane były dodatkowe sprawy jak wokale, fortepiany, elementy koloryzujące.


Płyta ma dosyć szczególną dedykację...(w międzyczasie zmarła Małgorzata Riedel, mama Sebastiana, wdowa po Ryśku Riedlu - przyp. red.)

Sebastian Riedel: Nikt nie myślał, że właśnie taka dedykacja pojawi się w finale na tym albumie. Ale niestety tak właśnie się stało...

Z tego co wiem, na razie koncertów nie za wiele, ale macie już zaplanowane szczegóły trasy. 

Cree: Tak, od lutego zaczynamy w Tychach, całościowo zagramy 16 koncertów. Innymi słowy będzie się działo. Wszystko jest na naszej stronie internetowej. 


Czy podczas bisów nadal będziecie grali covery Dżemu? 


Cree: (śmiech) Nie zawsze. To często wychodzi spontanicznie i zależne jest bardziej od tego czego domaga się publiczność. 


Pytam ponieważ jest to już wasza piąta płyta. Pojawiały się wypowiedzi, że przy pierwszej, drugiej, nawet trzeciej, to zrozumiałe. Ale czy przy piątej wciąż istnieje potrzeba takiego podpierania? 

Cree: Ja bym tego nie rozpatrywał w kategorii potrzeby. Uważam, że takie utwory jak "Cegła", czy "Whisky" to wręcz dogmaty muzyki bluesowo - rockowej w tym kraju. Z równym skutkiem moglibyśmy zagrać czasem jakieś utwory Deep Purple, czy Stonesów. Tylko po co? Oczywiście, nasze powiązania z Ryśkiem i zespołem dżem dodatkowo potęgują wybór tych właśnie kawałków.

Skąd nazwa waszego zespołu, wiadomo już od lat? Ale wcześniej nigdy się aż tak bezpośrednio do niej nie odnosiliście na okładkach. No może poza "Za tych". Skąd pomysł na taką a nie inną grafikę? 

Cree: Myślę że to przyszło z latami. Kiedyś wszyscy się tego wręcz domagali. A teraz sami zdecydowaliśmy, że zrobimy tego Indianina. A może miało na to wpływ również miejsce, w którym nagrywaliśmy płytę. 


To znaczy? 

Cree: To była dzicz, totalne odludzie. Domy w odległości kilku kilometrów. Dokoła 2 metry śniegu, góry, rzeka. I do tego nieopodal rozszarpane przez wilki zwłoki sarny - skóra i szkielet. Wilki miały niezłą ucztę. 


Ale wy odżywialiście się jak ludzie, prawda? 

Cree: (śmiech) Tak. My mieliśmy wspaniałą Elżbietę, która nas żywiła elegancko. Posiłki były regularne i pełnowartościowe. 


Sebastian, cały czas siedzisz w czapce. Czyżbyś ściął włosy? 

Sebastian Riedel: Nie, skąd. (śmiech) W tej kwestii się nie zmieniam. Wiem, że z różni rockmani postanawiają się obciąć, ale nie my. My wciąż jesteśmy tacy sami. 


Wielkie dzięki za rozmowę.

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

Wesołych Świąt!!!

środa, 24 grudnia 2008 20:24

Z okazji Świąt, dla wszystkich Fanów Ryśka Riedla

Dużo szczęścia,

pieniędzy :P,

Fajnych prezentów 

oraz spełnienia wszystkich marzeń :*

 

 

Sory że tak żadko są wpisy ale niestety nie mam czasu...szkoła=nauka

ale już mam przygotowany wpis w związku z czym najpóźniej w piątek powinien się pojawić na blogu....

I prosze o przesyłanie wszystkich pomysłów na nr gg 4373686.  Jestem dosyć żadko dostępna ale napewno kiedys odbiore wiadomość...

Aha... i prosze o nie przesyłanie widaomości typu" ''Hejka jak leci?" czy też ''hejka jestem fanką ryśka co słychać?"

I jeśli moge prosić piszcie swoje imiona będe mogła mniej więcej skojarzyć komu o co chodziło :)


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  42 601  

Nasz Rysiek

Fani...

Ulubione strony

Co było nie wróci...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 42601
Wpisy
  • liczba: 12
  • komentarze: 159
Galerie
  • liczba zdjęć: 31
  • komentarze: 52
Bloog istnieje od: 3540 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl